Siła woli. Jak rozwijać i trenować siłę woli. Jedna z wersji

Kiedy zapytano mistrzynię olimpijską, który ze swoich rywali uważa za najbardziej niebezpiecznego, odpowiedziała: „Moim głównym rywalem zawsze byłem ja”. O tym samym Buddzie Siakjamuni powiedział: „Pokonaj siebie i wygraj tysiące bitew”.

Sporty olimpijskie i profesjonalne to okrutna maszynka do mielenia mięsa, więc siła woli manifestuje się tam jak nigdzie indziej, a sportowcy, którzy mają za sobą dziesiątki zawodów, jak nikt inny wiedzą, czym jest siła woli i jak ją rozwijać. Inna sprawa, że ​​marnują swój potencjał na iluzoryczne tytuły i nagrody, ale to już inny temat. A jednak trzeba przyznać: sport sprzyja rozwojowi siły woli. Ale to nie jedyny plus takiego zjawiska jak sport wyczynowy. I są dziesiątki minusów.

Siła woli: jak się rozwijać i wzmacniać

Na Igrzyskach Olimpijskich w Atenach w 2004 roku judoka Dmitrij Nosov złamał rękę w przedfinałowym pojedynku. Odmówił jednak wycofania się z zawodów i udał się do finałowej walki. Walcząc ze złamaną ręką (!), Wygrał i został brązowym medalistą, pokazując całemu światu, co to znaczy wyjść poza ludzkie możliwości. Wszyscy obecni na tych zawodach lekarze jednogłośnie stwierdzili, że bez stosowania środków przeciwbólowych nie da się tego zrobić. Dmitrij Nosov zaraz po bitwie został dwukrotnie poddany badaniu na obecność narkotyków i za każdym razem wynik był negatywny. To żywy przykład tego, że nie ma barier dla siły woli. A jeśli dana osoba ma motywację, wszystkie przeszkody po prostu przestają istnieć. Taka twarda determinacja i kreatywny kierunek …

Jak rozwijać i trenować siłę woli

Jak trenować siłę woli? Większość z nas zna swoje słabości. Ktoś jest uzależniony od słodyczy, ktoś nie może zrezygnować z gier komputerowych, ktoś może spędzić cały weekend na oglądaniu serialu, a ktoś po prostu nie może pielęgnować w sobie cierpliwości i denerwuje się drobiazgami. Nawiasem mówiąc, ten ostatni jest jednym z najczęstszych złych nawyków. Przede wszystkim dlatego, że w naszym społeczeństwie jest to uważane prawie za normę. A jeśli ludzie przynajmniej w jakiś sposób próbują walczyć z uzależnieniem od alkoholu i tytoniu, to złość i drażliwość są uważane, jak mówią w medycynie, za „wariant normy” lub coś w tym rodzaju.

Tak więc większość ludzi z przynajmniej minimalnym poziomem świadomości zna swoje słabości, ale, jak mówią, nadal istnieją. Co powstrzymuje nas od wypowiedzenia wojny naszym złym nawykom i podjęcia wysiłków na rzecz naszego rozwoju? Przyczyn może być wiele: lenistwo, brak motywacji, choć tutaj najczęściej decyduje ta druga. Barierą mogą być również lęki, wątpliwości, negatywne nastawienie w podświadomości, takie jak „Jestem przegrany”, „Nie odniesie sukcesu”, „każdy tak żyje” i tak dalej. Ale jednym z głównych powodów braku siły woli jest brak motywacji. Pomyśl o tym, jeśli naprawdę nie chcesz czegoś robić, to może nie potrzebujesz tego? A jeśli nadal rozumiesz, że tego potrzebujesz, ale nie możesz zebrać swoich sił, musisz znaleźć coś, czym możesz się zmotywować. Można w tym pomóc, komunikując się z osobami o podobnych poglądach lub, na przykład,

W przypadku, gdy wydaje się, że motywacja jest obecna i jesteś świadomy zalet, ale i tak za każdym razem, gdy „nowe życie od poniedziałku” kończy się całkowitą porażką i porażką, musisz trenować siłę woli. Jak to zrobić? Ponownie możesz podać przykład ze sportu: podczas podnoszenia ciężarów nikt nie zaczyna od stu kilogramów, zaczyna od małej wagi. To samo można powiedzieć o sile woli.

Siła woli najlepiej przejawia się w pozbyciu się złych nawyków i po prostu przywiązań, które nie są bezpośrednio szkodliwe, ale mogą marnować czas, energię, pieniądze i tak dalej. I to, jak widzisz, również nie jest zbyt pozytywne. Spróbuj więc zrobić listę rzeczy, które są obecne w twoim życiu. Śledź, na co spędzasz wolny czas w dni powszednie, a zwłaszcza w weekendy. Mogą to być drobne drobiazgi: poranna kawa, podjadanie ze słodyczami, wieczorne oglądanie seriali komediowych, „zawieszanie się” w sieciach społecznościowych, nadmierne przywiązanie do gadżetów i tak dalej.

Tylko tutaj ważne jest, aby być ze sobą szczerym i niczego nie przegapić: uczciwie pisz wszystko, od czego jesteś przynajmniej mniej lub bardziej zależny. Wtedy zaczyna się zabawa. Podziel listę na trzy grupy: te, które możesz łatwo wykluczyć ze swojego życia, te, które będą trudniejsze do odrzucenia oraz takie, bez których w ogóle nie wyobrażasz sobie życia.

Na pierwszym etapie interesuje nas pierwsza grupa – słabe nawyki, sama myśl o porzuceniu, która nie wywołuje żadnych reakcji emocjonalnych. I to jest najskuteczniejszy sposób rozwijania siły woli. Po pomyślnym uporaniu się z pierwszą listą możesz przejść do drugiej. Znowu, podobnie jak na siłowni, stopniowo zwiększamy „wagę”. Oprócz rozwijania siły woli, po drodze eliminujesz również wszystko, co niepotrzebne ze swojego życia, a to prowadzi do oszczędzania czasu, energii, pieniędzy i tak dalej. Tak więc trening siły woli jest korzystny ze wszystkich stron.

utkasana, asana

Siła woli: jak się rozwijać i wzmacniać

Tak więc rozwój siły woli jest w pełnym rozkwicie. Twoje życie jest stopniowo uwalniane od niepotrzebnych rzeczy, które marnują twoją energię życiową, a twoja odporność na pokusy rośnie każdego dnia. Ale potem pojawia się inny problem: życie zaczyna się zmieniać. Zasoby są uwalniane, zmieniają się zainteresowania, a krąg społeczny może nawet zacząć się zmieniać.

Na przykład, bez względu na to, jak godne ubolewania jest to przyznanie, w większości przypadków w naszym świecie tak zwana „przyjaźń” jest najczęściej budowana na jakichś złych nawykach, co więcej, tylko na tych złych nawykach, które najczęściej pielęgnuje. A jeśli przestaniesz na przykład pić alkohol, jeść słodycze i oglądać bezużyteczne mecze piłki nożnej, to Twoi znajomi mogą nagle zniknąć gdzieś z Twojego życia.

W ten sposób twoje życie jest wolne od szkodliwych przywiązań, ale z jakiegoś powodu nie przynosi radości: wokół ciebie tworzy się jakaś próżnia. Ludzie wokół ciebie zaczynają dziwnie na ciebie patrzeć, a ty sam nie jesteś zadowolony z takich wyników. Chodzi o to, że natura, jak mówią, nie toleruje pustki. A coś destrukcyjnego powinno zostać zastąpione czymś pozytywnym. Oznacza to, że nie chodzi o wyeliminowanie złych nawyków, ale o zastąpienie ich pozytywnymi. I tu zaczyna się drugi etap treningu siły woli.

Taki przykład: osoba przestała pić rano kawę. Dobra robota! Już nieźle! Ale wigor, radość życia odeszła, zostały zastąpione letargiem o poranku, słabością, drażliwością. I bez względu na to, jak potężna jest siła woli, osoba nie wytrzyma tego przez długi czas. Chodzi o to, że jeden nawyk należy zastąpić innym. Na przykład ustaw alarm półtorej godziny wcześniej (spokojnie, nie jest tak strasznie, jak mogłoby się początkowo wydawać) i rano ćwicz jogę. Ładunek żywotności będzie nawet silniejszy niż z kawy, a co najważniejsze – bardziej długotrwały, bez „łapówek” i korzystny dla zdrowia. Kolejna przydatna wskazówka: psychologowie twierdzą, że formowanie się nawyku zajmuje 21 dni. Musimy więc wytrzymać tylko 21 dni, a wtedy akcja zamieni się w nawyk.

Stopniowo pozbywając się złych nawyków i przywiązań, możesz wzmocnić siłę woli. Zauważysz, że stajesz się silniejszy zarówno fizycznie, jak i duchowo. Twoja samoocena i wiara w siebie będą rosły każdego dnia, a każdego dnia będziesz mieć dostęp do coraz to nowych wyżyn. Wkrótce (pamiętaj o naszej liście załączników) możesz przejść do trzeciej grupy listy. Będziesz zaskoczony, ale okazuje się, że bez tego nie wyobrażałeś sobie swojego życia, całkiem możliwe jest po prostu usunięcie zarówno z listy, jak iz życia.

Dodatkowe zalecenia

Dlatego przyjrzeliśmy się metodzie rozwijania siły woli, która pozwala odświeżyć swoją osobowość i stać się znacznie silniejszym. Ważne jest, aby być konsekwentnym: nie chwytaj od razu najtrudniejszych nałogów – jeśli Ci się nie uda, poważnie wpłynie to na Twoją motywację. Oprócz tej techniki istnieją również ćwiczenia do treningu siły woli.

budda, kadzidło, samorozwój

Pierwszy to zimny prysznic. Dla tych, którzy tego nie praktykują, sama myśl, że rano trzeba wyjść z ciepłego łóżka pod lodową ulewą, wywołuje protest każdej komórki ciała. A jeśli to właśnie te doznania pojawiają się, gdy myślisz o zimnej duszy, to ta technika jest właśnie dla Ciebie. Wystarczy, że wykonasz krótkotrwały wysiłek przynajmniej przez kilka dni, a zimny prysznic stanie się pożytecznym nawykiem i będziesz w stanie dość dobrze wzmocnić swoją siłę woli.

Drugi to zajęcia hatha jogi. Jest to prawie zawsze kojarzone z ascezą, ponieważ ciała współczesnych ludzi są dalekie od doskonałości pod względem siły, wytrzymałości, elastyczności i tak dalej. A to, co dla starożytnych joginów było tylko rozgrzewką, jest dla nas poważnym sprawdzianem. Dlatego hatha joga pomoże rozwinąć siłę woli. Szczególnie zalecane jest skupienie się na tych asanach, które są trudne do zdobycia. Korzyści są jednocześnie dwie. Po pierwsze, jeśli w konkretnej asanie pojawi się jakiś zacisk w ciele, to po jego wypracowaniu poprawisz przepływ energii w ciele w tym miejscu, a to nieuchronnie wpłynie na świadomość, ponieważ ciało, świadomość a energia jest połączona między wami. I nie zdziw się, jeśli po opanowaniu trudnej asany nagle zniknie z ciebie zły nawyk lub destrukcyjna cecha charakteru. Po drugie, opanowanie tych słabo zdobytych asan, pozwoli ponownie trenować siłę woli. Często pojawia się tutaj problem: może to być trudne do zrobienia samemu. Albo nie ma wystarczającej determinacji, albo jest to fizycznie niemożliwe. Następnie wraz z instruktorem można opanować trudne asany.

Trzeci to odżywianie i złe nawyki. Zostało to już omówione trochę powyżej. We współczesnym świecie odżywianie odgrywa bardzo ważną rolę. Raczej rola odżywiania jest narzucana nam z wielu powodów przez pewne zainteresowane siły. A osoba z rozwiniętą siłą woli jest osobą wolną, a jednym z aspektów tej wolności jest zdolność do ograniczania się w żywieniu, z wyłączeniem tych, które nie są korzystne, a także kontrolowanie ilości spożywanego pożywienia. W końcu, jak wiadomo, nawet zdrowy produkt, którego przejadamy się, nie jest korzystny. A jeśli uda Ci się pokonać niektóre ze swoich złych nawyków żywieniowych, to nie tylko rozwiniesz siłę woli, ale także znacząco zwiększysz swoją samoocenę, bo jak wspomniano powyżej, najważniejszym zwycięstwem jest zwycięstwo nad sobą. Jeśli na przykład możesz pokonać uzależnienie od cukru,

Ponadto przestrzeganie codziennego schematu pozwala rozwinąć siłę woli. Wydawałoby się, co jest tutaj takiego trudnego? Jeśli jednak spróbujesz np. Położyć się spać kilka godzin wcześniej wieczorem, zamiast zwykłej bezcelowej wędrówki po Internecie czy oglądania kolejnego serialu, okazuje się, że człowiek nie kontroluje swojej codziennej rutyny, ale ktoś inny to kontroluje. Mianowicie nawyki ukształtowane przez lata. Codzienna rutyna dla każdego będzie indywidualna, biorąc pod uwagę codzienne zadania, cechy osobowości, wiek i tak dalej. Ale zalecenie, aby iść spać wcześniej i wstawać wcześniej, będzie odpowiednie dla prawie każdego. Spanie do północy pozwala wyprodukować prawie wszystkie niezbędne hormony, które są potrzebne do pełnego funkcjonowania. Ponadto wiele hormonów jest wytwarzanych od północy do drugiej lub trzeciej nad ranem.

Dlatego w starożytności ludzie wstawali przed wschodem słońca, ponieważ nie ma sensu spać dalej: doszło do wszystkich reakcji hormonalnych w organizmie, a sen od 21:00 do 16:00 do 4-5 rano wystarcza, aby przywrócić organizm. Oczywiście, jeśli podejmiesz tak surową surowość wobec nieprzygotowanej osoby, na początku nie będzie to łatwe. Ale najpierw staraj się iść spać wcześnie, a potrzeba snu po wschodzie słońca w końcu zniknie sama. Możesz także wprowadzić inne poprawki w codziennej rutynie: naucz się ograniczać czas spędzany w Internecie i oglądając telewizję (jeśli nadal ją oglądasz, co też nie jest zbyt pozytywne), ogólnie zwracaj uwagę na to, na co spędzasz czas podczas dzień. I zauważysz, że jeśli usuniesz różne złe nawyki, uwolnisz dużo wolnego czasu, który możesz spędzić z zyskiem.

Post to kolejna potężna praktyka rozwijania siły woli. Jak wspomniano powyżej, jedzenie odgrywa dużą rolę w życiu współczesnego człowieka. A nawet jednodniowa odmowa jedzenia to duży stres. Ale nie dla ciała, ale specjalnie dla naszego niespokojnego umysłu, który jest przyzwyczajony do różnych stymulacji smakowych. Rzeczywiście, bardzo często jemy nie dlatego, że jesteśmy głodni, ale raczej dla zabawy. Jednodniowy post dla ciała przyniesie tylko korzyści – organizm odpocznie od procesu trawienia i trochę się oczyści, ale to, co w tym czasie stanie się z naszym umysłem, to najpotężniejsza praktyka treningu siły woli. Spróbuj na jeden dzień zrezygnować z jedzenia, a spotkasz się ze sobą: swoimi nawykami, lękami, kompleksami i problemami. Umysł nie zajęty doświadczaniem wrażeń smakowych będzie bardzo aktywny.

Dlatego post jest potężną praktyką duchową, która pozwala odnieść zwycięstwo nad sobą i odkryć swoje słabości. Przed postem najlepiej przez kilka dni stosować dietę roślinną, aby odciążyć jelita i tym samym uwolnić się od dyskomfortu podczas postu. Jeśli na początku postu w jelitach jest zbyt dużo toksyn, w szczególności produktów rozkładu pokarmu zwierzęcego, to proces postu będzie bardziej nieprzyjemny i bolesny. Dlatego zaleca się oczyszczenie jelit przed rozpoczęciem postu. Post może być w łagodniejszej wersji: na sokach, owocach i tak dalej. Ogólnie rzecz biorąc, wszelkie ograniczenia żywieniowe są bardzo dobrą praktyką w rozwijaniu siły woli.

Bieganie, bieganie rano

Każde ćwiczenie fizyczne, szczególnie rano, również pomoże rozwinąć siłę woli. Wystarczy choć raz zmusić się do pójścia rano na boisko do poziomych krat – a to już będzie wielkie zwycięstwo. Jeśli codzienne chodzenie jest nadal trudne, z zasady należy chodzić co najmniej trzy razy w tygodniu. Ale ważne jest, aby nie przegapić tego pod żadnym pretekstem. Deszcz, śnieg, koniec świata – nic nie powinno być wymówką, aby pominąć trening. Regularność jest najważniejszym składnikiem rozwijania siły woli. Jeśli codziennie wychodzisz na plac zabaw przez tydzień, a potem zapomnisz o tym przez sześć miesięcy, efekt będzie zerowy. Lepiej jest chodzić przynajmniej raz w tygodniu, ale nigdy nie przegap. Regularność jest głównym aspektem każdej praktyki rozwijania siły woli.

To są główne metody rozwijania siły woli, ale nie jedyne. Możesz samodzielnie przeanalizować siebie i swoje życie, a po zidentyfikowaniu swoich słabych punktów wymyślić jakiś rodzaj wyrzeczenia. W końcu asceza jest najpotężniejszą bronią w rozwoju siły woli. Na przykład zdarza się, że człowiek nie pije, nie pali, nie je mięsa, prowadzi pozornie zdrowy tryb życia i ma zdrowy rumieniec na twarzy, ale jednocześnie jest chamem, niegrzecznym i nienawidzącym innych. Dla takiej osoby asceza nie będzie zimnym prysznicem i poziomymi kratkami, ale nauczeniem się normalnego komunikowania się z ludźmi i normalnego traktowania ich. Dlatego w kwestii rozwijania siły woli wszystko jest indywidualne. 

Najważniejsze jest, aby znaleźć swoją słabą stronę i wymyślić ascetyzm, który naprawdę pozwoli ci przezwyciężyć siebie. I jak powiedziała jedna z niezwykle celowych osób: „Jakiekolwiek trudności napotykam na swojej drodze, nawet jeśli podkopują moje zdrowie fizyczne, nie wpłynie to na moją decyzję o kontynuowaniu walki”. Trochę fanatyzm, ale czasami, szczególnie na początkowym etapie podróży, fanatyzm jest konieczny. Pozwala bowiem przezwyciężyć zwykłą strefę komfortu i rozpocząć proces zmian w życiu.

Anna Kowalczyk
Anna Kowalczyk
Edytor serwisu