Czym różni się umysł od umysłu

W wielu naukach Wschodu umysł uważany jest za niemal wroga człowieka. Zaleca się go okiełznać, ujarzmić i niemal „wymazać”. Ale jest inna koncepcja – umysł. Inteligentna osoba i rozsądna osoba. Czy kiedykolwiek zastanawiałeś się, jaka jest różnica między nimi? Tak, wydaje się, że wyczuwalna jest pewna cienka kreska, ale określenie, w czym jest ona wyrażona, może być trudne. Spróbujmy zrozumieć, czym jest umysł i czym jest umysł, czym różni się on od umysłu, poznajmy ich mocne i słabe strony.

Czym więc różni się umysł od umysłu? Po pierwsze, przez same litery i to jest główna tajemnica. Przedrostek „ra-” oznacza Boga. Występuje w wielu słowach języka rosyjskiego, na przykład „radość” można przetłumaczyć jako „wyzwolenie Boga” i tak dalej. Zatem przedrostek „ra-” wskazuje na boską naturę umysłu. Czym więc jest umysł?

Co to jest umysł

Zanim porozmawiamy o różnicach, zastanówmy się, czym jest umysł i jakie są jego funkcje. Główną funkcją umysłu jest przetwarzanie i organizowanie informacji, które otrzymujemy od zmysłów.

Umysł jest często utożsamiany z intelektem. W zasadzie tak jest. Inteligencja to umiejętność zapamiętywania i usystematyzowania zdobytego doświadczenia, analizowania informacji. I to jest główna funkcja umysłu, jest jak twardy dysk naszego komputera, który odbiera i przechowuje dane. Ponadto jest w stanie je również analizować (ale na prymitywnym poziomie porozmawiamy o tym nieco później) i na podstawie przeszłych doświadczeń i otrzymanych informacji wyciągać wnioski, dokonywać wyborów itd.

Na czym polega problem umysłu i dlaczego nauki Wschodu często sugerują walkę z nim? Przede wszystkim nie ma potrzeby walczyć z nikim na tym świecie i lepiej jest pogrzebać topór wojenny. Musisz nauczyć się szukać przyczyn negatywnych zjawisk, aby je wyeliminować i zatrzymać jakiś szkodliwy proces. Jest to o wiele skuteczniejsze niż radzenie sobie z konsekwencjami.

Czym różni się umysł od umysłu

Zatem problemem umysłu jest dualistyczna percepcja. Chodzi o to, że dzieli to doświadczenie na przyjemne i nieprzyjemne. Czasami jest to przydatne: jeśli raz się poparzyliśmy, za drugim razem nie będziemy już chwytać patelni gołymi rękami. Problem w tym, że nasz umysł jest bardzo dużym reasekuratorem: jeśli na przykład jakaś osoba nas oszukała, możemy przestać wierzyć wszystkim. I to nie jest konstruktywne. Ważne jest również, aby zrozumieć, że umysł zawsze dąży do tego, aby „wszystko było i nie było po to”, to znaczy nie ma rozróżnienia między tym, co jest pożyteczne, a tym, co szkodliwe. Dokładniej, pojęcia „przydatny” i „szkodliwy” zastępuje się pojęciami „przyjemny” lub „nieprzyjemny”. I tu na ratunek przychodzi coś takiego jak umysł.

Jaka jest różnica między umysłem a umysłem

Powiedzieliśmy już, że umysł jest naszym intelektem. Ale jest coś takiego jak powód – jaka jest między nimi różnica? Opierając się na samym słowie, jest to umiejętność osądzania. Nie, nie inni. I nie potępiać, ale osądzać. Osądzać, co jest moralne, co niemoralne, co jest białe, co jest czarne i tak dalej. Tak, na prymitywnym poziomie umysł również ma taką zdolność, ale umysł jest zawsze samolubny: stara się tylko uzyskać coś pożytecznego i przyjemnego dla konkretnej osoby.

Inteligentna osoba jest oczywiście dobra. Jedna taka inteligentna osoba stworzyła bombę atomową, druga rozpętała wojnę światową i tak dalej. A wszystko dlatego, że jest umysł i nie ma umysłu. Istnieje bardzo interesująca metafora tego, czym jest umysł i inteligencja. Wyjaśnienie jest podane: nasze ciało to rydwan, konie to zmysły, umysł to lejce, umysł to rydwan, a dusza to jeździec. W ten sposób dusza wcielona w ciało fizyczne działa poprzez umysł, który z pomocą umysłu kontroluje zmysły. To jest ideał.

We współczesnym społeczeństwie często jest odwrotnie. Dusza dawno została zapomniana, nie jest jasne, kto, dokąd i dlaczego jedzie, konie pędzą każdy we własnym kierunku, a woźnica (umysł) nie może kompetentnie trzymać wodze (umysłu), a nawet całkowicie śpi. A rydwan naszego ciała pędzi tam, gdzie ciągną go konie. A te konie (narządy zmysłów) dążą tylko do przyjemności – chwilowej i za wszelką cenę.

Ważne jest, aby zrozumieć, że umysł jest narzędziem, za pomocą którego zbieramy tylko informacje o otaczającym nas świecie i systematyzujemy je. Aby umiejętnie wykorzystać całe nasze doświadczenie, potrzebujemy rozumu, czyli najwyższej boskiej zasady. To rydwan naszego ciała jest w stanie pokierować rydwanem we właściwym kierunku. Dlaczego dusza, która jest tylko pasażerem, nie może tego zrobić? Faktem jest, że dusza ma niematerialną naturę. Aby wejść w interakcję ze światem materialnym, potrzebuje narzędzia, swego rodzaju „adaptera”, którym jest umysł.

To on łączy duszę z umysłem i zmysłami, umożliwiając harmonijne działanie w rzeczywistości. Potrzebujemy wszystkich elementów rydwanu. Bez powodu rydwan będzie niekontrolowany, bez umysłu nie będziemy w stanie skierować koni we właściwym kierunku. Nigdzie nie pojedziemy bez koni.

Zatem funkcją rozumu jest rozróżnienie między dobrem a złem. Umysł analizuje również zdobyte doświadczenie, ale, jak wspomniano powyżej, na prymitywnym poziomie, z punktu widzenia osobistych korzyści, przyjemności i tak dalej. Umysł ma tylko dwa cele: uzyskać przyjemne i uniknąć nieprzyjemnego. Umysł ma bardziej wzniosły cel: uzyskać korzyści dla siebie i innych. Problem w tym, że często człowiek żyje na poziomie umysłu, goniąc tylko za zyskiem.

Taka osoba nie posiada wiedzy i wysokiego stopnia moralności, pozbawiona jest takiej koncepcji jak mądrość. Jest niewolnikiem zmysłów iw zasadzie jego życie sprowadza się do zadowalania percepcji. Kiedy umysł jest włączony w proces, pojawia się zdolność postrzegania tego, co się dzieje nie tylko przez pryzmat otrzymywania przyjemności, ale także rozróżniania, co prowadzi do rozwoju, a co prowadzi do degradacji.

Homo sapiens tłumaczy się jako „Homo sapiens”. Oznacza to, że ewolucja doprowadziła nas do tego, że mamy umysł. To nas odróżnia od zwierząt. W zasadzie pies też ma rozum. Jeśli uderzysz ją kijem, ucieknie lub się oprze. Na tym polega działanie umysłu, warunkują je cztery instynkty: reprodukcja, pożywienie, sen, bezpieczeństwo. Wszystkie żyjące istoty mają te podstawowe instynkty, więc możemy powiedzieć, że każdy ma umysł.

Ale zdolność dokonywania wyborów moralnych jest przywilejem człowieka. Tak, zdarzają się przypadki, gdy zwierzęta postępują moralnie, ale trudno powiedzieć, czy zdają sobie sprawę z wagi i złożoności tego procesu. Możliwe, że oddanie psa to po prostu jakiś rozwinięty instynkt, bardziej związany z działaniem umysłu. Być może jest to jednak również przejaw podstaw rozumu.

Umysł jest w pełni rozwinięty tylko u ludzi. Niestety nie wszyscy (niektórzy mogą się wiele nauczyć od zwierząt). Jednak podlegając harmonijnemu rozwojowi, człowiek ma umysł i jest w stanie na podstawowym poziomie zrozumieć, co jest dobre, a co złe. Inną rzeczą jest to, że umysł często dominuje nad umysłem i wybieramy nie na korzyść tego, co jest pożyteczne, ale na korzyść tego, co przyjemne. A to oznacza, że ​​nasz umysł jest nadal słaby, a lejce w rękach woźnicy nie są zbyt pewne.

Jak rozwijać swój umysł

Napisano już setki tysięcy książek o tym, jak rozwijać umysł. Ale silny umysł nie zawsze prowadzi człowieka do szczęścia. Ponieważ jeśli lejce są mocne, a rydwan śpi, to rydwan oczywiście za pierwszym zakrętem skręci w najbliższy wąwóz. Jak rozwijać umysł? Przede wszystkim zacząć go używać zgodnie z jego przeznaczeniem, to znaczy, aby odnosić zwycięstwa duchowe i moralne. W większości przypadków wiemy, jak postępować właściwie, ale opierając się na naszych egoistycznych motywacjach, robimy to tak, jak jest to wygodne. Aby więc rozwinąć umysł, musisz robić tak często, jak to możliwe, pożyteczne i racjonalne, a nie tak wygodne.

Jeśli chodzi o proste wskazówki, musisz wstać wcześniej, zbudować codzienną rutynę. Bardzo dobrze dyscyplinuje, a podążanie za dyscypliną jest zawsze rozwojem umysłu. Musisz także monitorować swoje działania na poziomie ciała, mowy i umysłu, starać się kontrolować swoje myśli, zapobiegać negatywnym myślom i rozwijać taką jakość jak sumienie. Sumienie jest przejawem działania naszego umysłu.

Kiedy odczuwamy dyskomfort po niegodnym uczynku, oznacza to, że umysł stopniowo zaczyna przejmować kontrolę nad procesem naszego życia. Jeśli zrobiwszy komuś coś złego, czujemy to samo, wtedy stajemy się osobą rozsądną. Kolejnym zadaniem jest nauczenie się panowania nad sobą i unikania niezdrowych działań. Na tym poziomie uczymy się stawiać interesy innych ponad własne. Altruizm jest oznaką urzeczywistnienia zdolności do używania umysłu.

Rozum jest naszym przewodnikiem po szczęśliwym życiu. Doświadczenie pokazuje, że pogoń za przyjemnością najczęściej kończy się niczym. To znaczy nic dobrego. Aby rydwan poruszał się we właściwym kierunku, potrzebujemy pewnego siebie woźnicy, który dokładnie wie, dokąd jechać. To on musi kontrolować konie, a nie odwrotnie. Dopóki nasze konie niosą nas, dokąd chcą, nie będziemy szczęśliwi. Zmysły bowiem, jak już powiedziano, dążą tylko do przyjemności, nie myśląc o konsekwencjach. Oznacza to, że niekontrolowane konie zawsze prowadzą nas do cierpienia. A jak wiesz, każda rozsądna osoba nie chce cierpieć. Dlatego umysł jest naszym głównym narzędziem na drodze do szczęścia. Wszystko, czego potrzebujemy, to obudzić go w sobie i nauczyć się go używać.

Ważne jest, aby zrozumieć, że współczesne społeczeństwo kieruje się reklamą i filozofią stylu życia konsumentów. Oznacza to, że jesteśmy wezwani do całkowitego wyrzucenia woźnicy z rydwanu, w zasadzie umysł również nie jest potrzebny, a konie – do puszczenia, jak mówią, we wszystkich poważnych problemach. Dlatego zadanie, które przed nami stoi, nie jest łatwe: będziemy musieli przeciwstawić się dominującym tendencjom w społeczeństwie, kontrolować swoje pragnienia i, jak powiedziano na początku, ujarzmić umysł. Tak, bez tego nie ma mowy. Nie jest to łatwy proces, ale to trucizna, która następnie stanie się nektarem. A pogoń za przyjemnością jest nektarem, ale bardzo szybko zamienia się w truciznę.

Anna Kowalczyk
Anna Kowalczyk
Edytor serwisu