chaga korzystne właściwości i zastosowanie

Medyczne mity na temat grzybów: chaga

Najbardziej znanym medycznym szarlatanem na terenie ZSRR był Duremar z filmu „Przygody Pinokia” z 1975 roku. – Od zapalenia oskrzeli, zapalenia migdałków, wątroby, śledziony, polipa i grypy pomogą ci te małe kozy, bardzo drogie pijawki – śpiewał. Jednym ze współczesnych wariantów takich uniwersalnych „kóz” są grzyby: zdaniem ludzi, którzy chcą na nich zarobić, wyleczą się z czerwonki, duru brzusznego, wszelkiego rodzaju raka i innych dolegliwości. Ale czy tak jest naprawdę?

Nawet ze szkoły wielu pamięta, że ​​grzyby to nie rośliny, chociaż nauka, która się nimi zajmuje, mikologia, od dawna jest częścią botaniki, tak się stało historycznie. Mają specjalną ścianę komórkową – nie z celulozy, jak u roślin, ale z chityny. Nie fotosyntetyzują, ale pochłaniają związki organiczne ze środowiska. Grzyby mogą rozmnażać się wegetatywnie, czyli przez części grzybni lub, w przypadku grzybów jednokomórkowych, pączkowanie z komórki macierzystej, a także przez różne typy zarodników, które powstają zarówno płciowo, jak i bezpłciowo. Niektóre zarodniki grzybów mają wici, które pozwalają im poruszać się w płynach. Grzyby nie mają kwiatów ani nasion.

Grzybom przypisuje się właściwości lecznicze nie bez powodu: królestwo grzybów jest wyjątkowe, jakby owiane zasłoną mistycyzmu. W folklorze różnych ludów, na przykład w Ket (Ketowie są jednym z rdzennych małych ludów Syberii), grzyby identyfikowano z zepsutymi fallusami i nie dalej niż w latach 90-tych wybitny „teoretyk grzyboznawstwa” Siergiej Kurochin powiedział z ekranu telewizora, szokując obywateli radzieckich, że Lenin był grzybem, a każdy grzyb to fala radiowa!

Pomimo faktu, że dziś niewiele osób pomyślałoby o przyjęciu żartu Kuryokhina lub opowieści Ket za dobrą monetę, nieco mniej groteskowe mity na temat grzybów nadal istnieją, są przekazywane z ust do ust, z WhatsApp do WhatsApp i są postrzegane przez wielu ludzi całkowicie bezkrytycznie. Te mity są różne. Na przykład o toksyczności: a la „srebrna łyżka robi się czarna w wywarze z trujących grzybów”, „alkohol neutralizuje trujące grzyby” lub „larwy owadów nie jedzą muchomorów”. Mit spiskowy, że przemysł piekarniczy używa rzekomo trujących drożdży „ciepłolubnych” zamiast „zwykłych” drożdży, którymi zarażają ludność wszechmocni złoczyńcy, wyróżnia się. W rzeczywistości konwencjonalne drożdże piekarskie, najczęściej Saccharomyces cerevisiae , są używane do przemysłowego wypieku chleba., gatunek Saccharomycetes. W piekarniku, w temperaturze pieczonego chleba, drożdże giną, a nawet jeśli z jakiegoś powodu zjesz surowe ciasto, większość komórek drożdży piekarskich obumrze w kwaśnym środowisku żołądka. Ogólnie drożdże piekarskie nie mają szans, aby jakoś zarazić człowieka i nie potrzebują tego.

Osobną kategorię stanowią szkodliwe mity medyczne, że przy pomocy określonych grzybów można coś leczyć. Szkodliwe – bo ktoś może zacząć brać grzyby, rezygnując z klasycznej terapii w walce z poważną chorobą, a to zwiększy jego szanse na zły wynik. Wśród grzybów, które figurują w takich mitach, są grzyb brzozowy (chaga), kombucha (medusomycete, symbioza różnych drożdży i bakterii tworzących zoogleę, śluzowatą formację, która w życiu codziennym nazywana jest kombucha), shiitake i cordyceps.

Chaga to grzyb, z którym wszystko nie jest takie proste

Chaga ( Inonotus obliquus ), “czarna brzoza”, jest sterylną (sterylną) postacią grzyba hubkowego. Z wyglądu przypomina przerośniętą brodawkę na pniu brzozy.

Według badań z połowy drugiej połowy XX wieku chaga ma działanie przeciwzapalne i tonizujące, a także wpływa na rozwój różnych guzów nowotworowych i przebieg zapalenia żołądka u modelowych zwierząt . Radziecki naukowiec M.P. Berezyna, która wraz ze swoimi współpracownikami przeprowadziła pięć serii eksperymentów na myszach laboratoryjnych, którym przeszczepiono hodowlę komórkową mięsaka MOS (mały guz nerki). U 31 z 44 szczurów leczonych chaga guzy ustąpiły, podczas gdy w grupie kontrolnej wszystkie szczury zmarły w ciągu 28-40 dni. W tym samym czasie przeprowadzono kilka eksperymentów na szczurach i królikach z przeszczepem komórek mięsaka lub raka. Naukowcy zbadali różne sposoby podawania wlewu chaga: podskórnego lub doustnego, a także jego różne frakcje i dawki. W wielu przypadkach pojawienie się przerzutów było opóźnione o połowę, oczekiwana długość życia wzrosła, ale zwierzęta nadal umierały na raka. Zbadano również, w jaki sposób połączenie chaga z lekami cytostatycznymi (zatrzymanie wzrostu i rozmnażania komórek) wpływa na guzy nowotworowe i ponownie w grupie otrzymującej chaga,

W 1955 roku chaga i jej preparaty zostały włączone do Farmakopei Państwowej ZSRR i zostały dopuszczone do leczenia pacjentów z rakiem w IV stopniu zaawansowania jako środek objawowy (czyli poprawiający samopoczucie, ale nie przeciwnowotworowy). W 1959 roku wydawnictwo „Medgiz” opublikowało książkę „Chaga i jej terapeutyczne zastosowanie w IV stadium raka”, w której znalazły się prace Berezyny. Nie później niż w 1984 roku zarejestrowano lek „Befungin”, czyli gęsty wyciąg z chagi, który nadal jest produkowany jako „lek immunostymulujący pochodzenia roślinnego”.

Bulatov, P.K., Berezina, M.P. i Yakimov, P.A. Chaga, jego właściwości i zastosowanie w IV stadium raka. Chaga i jej zastosowanie lecznicze. L .: Medgiz, 1959.

Studiując ówczesne sowieckie studia, których jest co najmniej kilkanaście, warto pamiętać, że były one prowadzone według przestarzałych już protokołów, więc nie można na nich polegać bez dodatkowej weryfikacji. Teraz, aby wprowadzić lek do praktyki medycznej, oprócz testów na modelowych zwierzętach, potrzebne są badania kliniczne (czyli na ludziach i na grupie kontrolnej), ponieważ organizm myszy i królików różni się od naszego.

W latach siedemdziesiątych zainteresowanie chaga zanikło, a w latach 2000. odrodziło się ono ponownie, teraz – dzięki staraniom autorów chińskich i japońskich, a także naukowców z WNP iw mniejszym stopniu z Europy. Nawiasem mówiąc, teraz prezydent Chińskiej Republiki Ludowej Xi Jinping (習近平) aktywnie „tonie” w związku z zastosowaniem tradycyjnej medycyny chińskiej na dużą skalę w szpitalach, a nawet w celu jej eksportu na „zachód”, więc badania chaga w Chinach nie jest zaskoczeniem.

Co mówią nam te badania? Po pierwsze, polisacharydy i melaniny z chaga są silnymi przeciwutleniaczami (chociaż efekt terapeutyczny przeciwutleniaczy jest przeszacowany). Po drugie, coś w chaga ma potencjał do zwalczania różnych typów guzów nowotworowych. W 2020 roku opublikowano artykuł wykazujący, że polisacharydy wyizolowane z chaga wywołują apoptozę w hodowlach komórek raka płuca. U myszy laboratoryjnych, którym wszczepiono komórki czerniaka (B16F10), przeżywalność wzrosła czterokrotnie. Inne badanie wykazało cytotoksyczność wywaru chaga, która objawia się bardziej w kulturach komórek rakowych niż w zdrowych kulturach. Ponadto polisacharydy z chaga zmniejszają wywołane histaminą zapalenie naczyń włosowatych u myszy laboratoryjnych (2019), są skuteczne przeciwko cukrzycy typu 2, również u myszy (2017), a także istnieją przesłanki, że prawdopodobnie są

Do tej pory wyniki badań na modelowych zwierzętach i hodowlach komórkowych są nadal publikowane., ze wskazaniami, że być może w przyszłości chaga nauczy się używać „w klinice”. Ale nie ma jeszcze badań klinicznych. Może to wynikać z tego, że w chaga znajduje się zbyt wiele różnych potencjalnych substancji czynnych i nie jest do końca jasne, którą z nich lub którą kombinację należy zbadać. W jednych źródłach jest to inotodiol, w innych betulina i kwas betulinowy, w innych – polisacharydy, w czwartym – humusopodobny (czyli podobny do substancji często występujących w próchnicy, żyznej glebie) kwas chagowy. Ponadto opis chemiczny składu różnych form „leczniczych” (roztwór, wywar, itp.) Chaga różni się w zależności od źródła. Na przykład nasi rosyjscy badacze nie wspominają o betulinie, ale mówią o kwasie chagowym. Co to jest ten humusowy kwas chagowy? Nie ma o niej wzmianki w żadnej zachodniej literaturze,

Podsumowując, możemy powiedzieć, że jak dotąd zwykli śmiertelnicy nie przydają się chaga. Nie wiemy, w jakiej formie miałoby to sens, żeby przyniosło jakiś efekt. W końcu są napary, wywary i ekstrakty, a różne źródła szarlatanów radzą przyjmować je zarówno doustnie, jak i dożylnie, w postaci kremu, w postaci czopków i proszków … Różne formy zawierają różne stężenia potencjalnie substancje czynne. Ponadto nikt nie ręczy za dokładny skład kolekcji roślin i grzybów, a także otrzymanych z nich wywarów i naparów. Gdybyśmy wiedzieli, ile i jakie substancje są zawarte w tym samym bulionie chaga, a także mielibyśmy pojęcie, jaka substancja pomaga w czym, to prawdopodobnie miałoby sens użycie chaga. Dopóki się nie dowiemy, licz na nią lub Befungin, który nie zawiera inotodiolu, ale jest tajemniczy kwas chagowy – to jak gra w rosyjską ruletkę. Można oczywiście pić chaga jako suplement diety, oprócz głównej terapii i mieć nadzieję na najlepsze, ale takich obiecujących suplementów diety jest kilkanaście groszy i nie jest jeszcze jasne, który z nich będzie „strzelał” , jeśli tak się stanie.

Sołżenicyn i chaga

Skąd więc wzięły się współczesne wierzenia ludowe na temat chaga? Jednym z najwcześniejszych popularnych źródeł opisujących właściwości lecznicze chagi jest powieść Sołżenicyna Oddział raka. Akcja rozgrywa się w szpitalu w Azji Środkowej. Na początku powieści główny bohater opowiada o lekarzu z miasta Aleksandrowa pod Moskwą Siergiejem Nikitichu Maslennikowie. Ten lekarz, zgodnie z tekstem, odkrył, że miejscowi mężczyźni „oszczędzali na herbacie i parzonej chaga” i rzadziej chorowali na raka. „Tak więc przyszło do głowy Siergiejowi Nikiticzowi Maslennikowowi: czy nie jest to właśnie ta chaga, którą Rosjanie leczą z powodu raka od kilku stuleci, nie wiedząc o tym?” – pisze w swojej książce aktywistka grzyboterapii Irina Filippovawłaściciel rosyjskiego „centrum fungoterapii”. Dr Maslennikov rzekomo przez wiele lat obserwował tych, którzy piją tę domową herbatę, a także tych, którzy nie piją (czyli grupa kontrolna), i podawał ją tym, którzy już mieli guzy. Pacjenci, którzy zażywali herbatę, radzili sobie lepiej niż „średnia szpitalna”. Ale nie zapominajmy, że powieść Sołżenicyna jest tekstem fikcyjnym, a opisy w niej badań mogą jedynie wskazywać, że pisarz był mniej lub bardziej obeznany z metodologią naukową. Chociaż są z tym problemy: korelacja nie zawsze wskazuje na bezpośredni związek przyczynowy.

Wspomniana Filippova twierdzi w swojej książce „Chaga. Grzybowa sensacja ”, że Sołżenicyn, kiedy był leczony na raka jąder w Taszkencie, zetknął się z tym doktorem Maslennikowem, który najwyraźniej był prawdziwą postacią i za jego radą był leczony chaga z powodu raka. Rzeczywiście, w trzecim tomie zebranych prac opublikowanym przez wydawnictwo Vremya w 2012 roku, w całości zajmowanym przez Cancer Ward, znajdujemy komentarz skomponowany przez krytyka literackiego Władimira Radziszewskiego. Zawiera wyciąg z archiwum domu-muzeum tego właśnie Maslennikowa w Aleksandrowie. Wynika z tego, że lekarz był osobą bardzo realną i żył w latach 1887-1967. Najwyraźniej Sołżenicyn był pod wielkim wrażeniem tego uzdrowiciela:

Fakt, że taki lekarz mieszkał i mieszkał w regionie moskiewskim, nie jest zaskakujący. Jak już pisaliśmy, w czasie, gdy prowadził praktykę lekarską, badania nad chaga prowadzono w murach przyzwoitych instytucji naukowych. Sly Maslennikov postanowił ominąć wszystkie etapy badań przedklinicznych i sam przeprowadzić badania kliniczne – pod jego podopiecznymi. Nie będziemy nic mówić o etyce takiej decyzji, ale nie można uznać wyników Maslennikowa za pełnoprawne wnioski kliniczne, ponieważ „badanie” zostało przeprowadzone w formacie amatorskim i nigdzie nie zostało udokumentowane poza powieścią Sołżenicyna.

O iHerb i „aptekach grzybowych”

Historię Sołżenicyna aktywnie popularyzują zarówno Irina Filippova, jak i Michaił Wiszniewski , ten sam działacz grzyboterapii. Oprócz odniesień do pisarki, Filippova w swoich książkach (“Grzyby-uzdrowiciele. Chaga, krzesiwo, czapka, miotła czarownicy, grzyb mleczny, fala, wesołość, płaszcz przeciwdeszczowy, grzyb mleczny, grzyb ryżowy …”, “Grzyby przeciw rakowi ”,„ Chaga. Grzyb – sensacja ”) odnosi się do radzieckich prac w tej dziedzinie (pełną listę radzieckich prac można znaleźć tutaj), które, jak już powiedzieliśmy, nie wystarczą, aby wprowadzić chaga do praktyki lekarskiej.

Filippovej nie można odmówić pewnego talentu literackiego. Aby zaimponować czytelnikowi (babci, która nie ma środków na normalne leczenie lub zdesperowana pacjentka), najlepiej jak potrafiła urozmaicała język swoich prac. Na przykład, używając następujących nagłówków: „I wyleczyła się i nauczyła nosić chusty”; „Lepka grudka gryzących pszczół”, „Musujący balsam to potężny pomocnik dla skóry!”, „Zapomniałem przyjaciela – kubek do lewatywy” i tak dalej.

Suplementy diety z Chaga od Ayherba. Napis na opakowaniu w lewym dolnym rogu: „Sacred Antioxidants”.

Oprócz Iriny Filippovej i iHerb wielu innych stara się zarobić dodatkowe pieniądze na chaga – dodając ją gdziekolwiek się pojawi, na przykład w kremach (balsam do masażu Valentina Dikula) i publikując o niej książki („Chaga grzyb przeciw 100 chorobom” ). Mikhail Vishnevsky, właściciel własnej sieci aptek grzybowych (co wskazuje na jego osobiste interesy finansowe w promowaniu grzybów, ponieważ handlem suplementami diety to jego mała fabryka świec) i autor książek o grzyboterapii pedałuje również stosowanie preparatów chaga . Jednym z głównych argumentów Wiszniewskiego jest to, że teraz, według niego, jej badania kliniczne rozpoczynają się masowo, co kosztuje dużo pieniędzy. I Big Pharmapieniądze nie pójdą na marne! Może tak jest, ale nadal nie ma ważnych wyników badań klinicznych i dopóki nie będą dostępne, jest przynajmniej wcześnie, aby postępować zgodnie z radami Wiszniewskiego i Filippowej. W najlepszym przypadku, jeśli badania zaczną się teraz, to wyników należy się spodziewać za kilka lat. W książce „Chaga. Najlepsza godzina “Wiszniewski wprost mówi, że nie trzeba czekać na wyniki naukowe, lepiej trzymać się metod ludowych, ponieważ były” testowane przez pokolenia “.

Problem polega jednak na tym, że nikt właściwie nie obserwował, nie zapisał i nie policzył tego doświadczenia pokoleń, w szczególności tych, którym nie pomogła. Jeśli umrze tysiąc, ale ktoś wyzdrowieje i powie, co zaakceptował, w „doświadczeniu pokoleń” pozostaje historia tego, a nie milcząca śmierć tysiąca. Generalnie na nawiązania do ludowych doświadczeń należy podchodzić z ostrożnością: „wśród ludzi” stawiają banki, piją aspirynę z wódką, a nawet piją naftę. Najbardziej rozsądną reakcją, gdy ktoś mówi o „doświadczeniu pokoleniowym”, doradzając leczenie, jest ucieczka.

Źródła:

Cui, Y., Kim, DS and Park, KC, 2005. Działanie przeciwutleniające Inonotus obliquus. Journal of Ethnopharmacology, 96 (1–2), s. 79–85.

Goswami, SK, 2019. Wolne rodniki i reaktywne gatunki tlenu w patofizjologii układu sercowo-naczyniowego: przegląd. In Modulation of Oxidative Stress in Heart Disease (str. 403-418). Springer, Singapur.

Jiang, S., Shi, F., Lin, H., Ying, Y., Luo, L., Huang, D. and Luo, Z., 2020. Polisacharydy Inonotus obliquus indukują apoptozę komórek raka płuc i zmieniają metabolizm energetyczny poprzez oś LKB1 / AMPK. International Journal of biologicznych makrocząsteczek, 151, s. 1277–1286.

Kim, YO, Park, HW, Kim, JH, Lee, JY, Moon, SH i Shin, CS, 2006. Efekt przeciwrakowy i charakterystyka strukturalna endo-polisacharydu z uprawianej grzybni Inonotus obliquus. Life Sciences, 79 (1), s. 72–80.

Géry, A., Dubreule, C., André, V., Rioult, JP, Bouchart, V., Heutte, N., Eldin de Pécoulas, P., Krivomaz, T. and Garon, D., 2018. Chaga ( Inonotus obliquus), przyszły potencjalny grzyb leczniczy w onkologii? Badanie chemiczne i porównanie cytotoksyczności wobec ludzkich komórek gruczolakoraka płuc (A549) i ludzkich komórek nabłonka oskrzeli (BEAS-2B). Integrative Cancer Therapies, 17 (3), s. 832–843.

Javed, S., Mitchell, K., Sidsworth, D., Sellers, SL, Reutens-Hernandez, J., Massicotte, HB, Egger, KN, Lee, CH i Payne, GW, 2019. Inonotus obliquus osłabia indukowane histaminą zapalenie mikronaczyniowe. PloS one, 14 (8), p.e0220776.

Wang, J., Wang, C., Li, S., Li, W., Yuan, G., Pan, Y. and Chen, H., 2017. Przeciwcukrzycowe działanie polisacharydów Inonotus obliquus w typie indukowanym streptozotocyną 2 myszy z cukrzycą i potencjalny mechanizm poprzez szlak sygnałowy PI3K-Akt. Biomedicine & Pharmacotherapy, 95, pp. 1669–1677.

Han, Y., Nan, S., Fan, J., Chen, Q. and Zhang, Y., 2019. Polisacharydy Inonotus obliquus chronią przed chorobą Alzheimera regulując sygnalizację Nrf2 i wywierając działanie przeciwutleniające i przeciwapoptotyczne. International Journal of biologicznych makrocząsteczek, 131, s. 769–778.

Berezina, M.P., Bulatov, P.K. i Vandysheva, F.Ya., 1959. Wpływ chaga na rozwój mięsaka szczepionego MOS u szczurów. Chaga i jej terapeutyczne zastosowanie w IV stadium raka: sob. naukowy. Trudov. – L .: Medgiz, pp. 119–126.

Anna Kowalczyk
Anna Kowalczyk
Edytor serwisu