Trenaż eliptyczny – co to takiego?

Trenaże eliptyczne inaczej nazywane są orbitrekami. Pod względem popularności wśród kupujących już dawno prześcignęły tradycyjne rowerki stacjonarne. Ich główną zaletą jest wielofunkcyjność. Łączą w sobie elementy steperów do ćwiczenia nóg, klasycznych rowerków, a także bieżni do szybkiego biegania. Trening na takim urządzeniu może się wydawać prostą filozofią, ale prawda jest taka, że trzeba go wykonywać świadomie i z dbałością o nasze ciało. W pierwszej kolejności trzeba zapoznać się z danymi umieszczonymi w instrukcji. Jeśli bliżej poznamy zasady działania trenaża, system oznaczeń konsolowych plus ustawienia, będzie można łatwo skomponować funkcje potrzebne użytkownikowi w pracy na trenażu. Zanim na niego wejdziemy – musimy dobrze się rozgrzać. Chodzi o każdą właściwie partię ciała – od głowy aż do stóp. Bez stosownej rozgrzewki możemy doprowadzić do nadwyrężenia mięśni. Jeśli rozgrzejemy się przez choćby 10 minut to ryzyko ewentualnych kontuzji znacznie się zmniejszy. Nie szalejmy z początku na trenażu. Dostosujmy rodzaj uprawianych ćwiczeń do możliwości naszego ciała, naszego organizmu i wszystkich mięśni. Tutaj nawet rozmiar kroku powinien być dopasowany do wzrostu, jaki reprezentuje osoba ćwicząca. Jeśli jesteś wysoki – łatwiej będzie Ci ćwiczyć przy stawianiu dłuższych kroków. Od jakości kroku stanowi tez natężenie pobudzania określonych partii mięśni. Jeśli nie ruszamy rękami i stawiamy na maszynie małe kroki – możemy trenować na steperze. Ćwiczymy w pozycji prostej, bez nadmiernych pochyleń w żadną stronę. Uchwyty ramion maszyny trzymamy w dłoniach z wyczuciem, niezbyt mocno.

Jeśli w trakcie pierwszego treningu odczuwamy spotęgowane zmęczenie oraz ból wzmagający się silnie – powinniśmy zmniejszyć tempo ćwiczeń lub wcześniej je zakończyć. Nie zeskakujmy z trenażu w chwili, gdy jeszcze on pracuje. Przed zejściem należy wyłączyć wszelkie mechanizmy. Możemy zejść na ziemię, gdy bieżnia na trenażu nie porusza się. Aby efekty naszej pracy, pracy i innych działań nad sylwetką były w niedługim czasie widoczne – proponujemy ćwiczyć co najmniej trzy razy na tydzień. Na początek powinno wystarczyć 30 minut. W miarę upływu czasu można wydłużyć czas treningu. Podczas treningu można na bieżąco mierzyć stan swojego tętna. Do pomiary tętna służyć mogą sensory dotykowe. W wielu mechanizmach stosuje się też specjalne pasy na piersi. Pasy telemetryczne są uznawane za najlepsze w tej branży.

Programy treningowe używane na trenażu mogą być także sterowane przez nasze tętno. Maszyna dostosowuje odpowiednią wartość obciążenia do możliwości tętna. Kiedy puls wydaje się za wysoki, parametry maszyny są obniżane, jeśli jest za niski – maszyna reguluje obciążenia ku górze.

Po zakończeniu ćwiczeń natychmiast nie wracajmy do dalszych, planowanych zajęć. Trzeba jeszcze poświęcić kilka minut na ćwiczenia rozciągające i ostudzające rozgrzane mięśnie. Zbyt dynamiczne działanie może stać się przyczyną osłabienia, czy nawet gwałtownego zemdlenia. Po ćwiczeniach, jak i w ich trakcie warto także popijać niegazowaną wodę.